niedziela, 13 sierpnia 2017

Uffff - Pufff

Może nie jest idealny ale od serca 😊


Naoglądałam się Szelągowskiej i postanowiłam spróbować. Miał powstać puf - tak się mówi chyba fachowo ;) Ja to zawsze mówiłam pufa 😁
Ok, od początku. Czego potrzebowałam:
  1. Szpula od kabla,
  2. Stare t-T-shirty - teraz wiem że najlepiej bez nadruków ;) ciężko powiedzieć ile, dużo!
  3. Deseczki
  4. Klej na gorąco i pistolet do niego ;)
  5. Igła i nici - najlepiej długa i gruba
  6. Piłka do drewna - aby dociąć listewki
  7. Wkrętarka
  8. Młotek
  9. Wkręty i gwoździe
  10. Zszywki i domowy zszywacz tapicerski tzw. taker
  11. I tkaniny, podszewkowa/siatka, obiciowa lub inna wytrzymała gruba tkanina - ja miałam drelich, wypełniacz - ja użyłam ślicznej nowej poduszki za 19,90 :) i dzianinka na wierzch pufa.

...aż tyle się uzbierało? no proszę!
Poniżej zobaczycie foto jak to szło po kolei.
Przy takich przedsięwzięciach należy mieć pomocnika, który będzie kontrolował prace, miałam i ja! Jak widzicie docięte listewki przeszły kontrolę jakości. Musicie je dociąć na wysokość szpuli tak aby przymocować je po bokach gwoździami do góry i spodu szpuli od wewnątrz. 

Kolejny krok to obicie jednej ze stron materiałem i tu przyda się taker. Widzicie tutaj również jak są przymocowane listewki. Pamiętajcie aby dodawać marginesy w materiałach tak aby się później nie strzępił.

Kolejny krok to siedzisko. Ja wiem że może fachowcy powiedzą że "nie na tym etapie" ale w meblach jestem laikiem więc robię jak następuje:Ułożyłam poduchę na wierzchu, naciągnęłam na nią roboczo dzianinę aby zobaczyć ile muszę jej użyć. Następnie takerem przymocowałam równiutko dzianinę do krawędzi upychając tam poduchę. Pamiętajcie aby nie naciągać dzianiny za mocno bo siedzisko może stracić kształt a w trakcie użytkowania może się oderwać od krawędzi.



Kolejny krok za nami. Zatem co dalej. Teraz musimy przymocować tkaninę do której przykleimy "obicie". Ja wykorzystałam podszewkę ażurową/siatkę. Przymocowałam ją takerem dokoła pufa.

Teraz możemy się zająć T-shirtami. Potnijcie je na paski - szerokość wg. uznania. Paski należy połączyć ze sobą i zapleść je w warkocze. 

Jak już zapleciemy kilometry warkoczy zaczynamy oklejać nimi (klejem na gorąco) naszego (naszą? 😏) pufa. Jaki kolor pierwszy? Tutaj już działa Wasza kreatywność - wg. uznania ;) 

Na końcu przykręcamy kółka. Ja wybrałam takie. które się obracają dookoła.

Kroki się skończyły, puf gotowy. Poszedł w małe ręce - w prezencie - mam nadzieję, że kilkuletnia użytkowniczka będzie zadowolona 😃
 




wtorek, 24 stycznia 2017

Otóż zróbcie PYZY!

Każdy kto choć trochę gotuje niejednokrotnie stanął przed dylematem "zostały mi ziemniaki z obiadu, co z nimi zrobić...?"
Otóż zróbcie PYZY!


 
Jest to najłatwiejsze danie z ziemniaków.
 Można robić tradycjne z tzw. dziurką i fantazyjne - znaczy z farszem :) Te moje są z farszem.
 
Farsz robisz wg uznania. Mój jest z mięsa drobiowego. Część mięsa ugotowałam w przyprawach częśc upiekłam. Obrane mięso zmieliłam w maszynce do mięsa dodając minimalnie rosołku w którym mięso się gotowało - aby farsz nie był za suchy. Do tego przyprawy, sól i pieprz do smaku. Można dodać też do farszu usmażoną cebulkę ale ja wolę ją dać na wierzch po ugotowaniu pyz.
 
Pierwsze ciasto.
Ziemniaki (ugotowane oczywiście) przeciskam przez praskę. Uklepuję je w misce aby ich powierzchnia była płaska.
 
 
 Wyciągam 1/4 część ziemniaków i zastępuję ją skrobią ziemniaczaną do wysokości uklepanych ziemniaków.
 
Łączę składniki ugniatając razem tak aby powstała jednolita masa.
 
 
Uwaga - nie dodawaj żadnych innych składników typu jajko, woda itp. ziemniaki i skrobia wystarczą :)
 
Teraz finał.
Z masy odrywam małe kawałki formując kulki i wkładam w nie masę mięsną zaklejając w całość.
 
 
 Tak uformowane kuki rzucamy do wrzącej osolonej wody, mieszamy i wyciągamy jak już wypłyną.
 
 
Teraz cebulka i ... smacznego :)
 
 

niedziela, 11 grudnia 2016

Święta tuż tuż! - plus video jak zrobić wzorek ;)

Skoro zaraz święta to trzeba przygotować górę pierogów - znaczy ja muszę ;)
Najlepsze ciasto to takie które będzie elastyczne i łatwo będzie się kleić i podczas gotowania się nie rozpadnie. Poniżej znajdziesz przepis na takie własnie pierogowe ciasto:
600gram mąki
3-4 łyżki oleju
1 jajo
3 szczypty soli
1 szklanka ciepłej wody
Zagniatamy na jednolitą masę i produkujemy pierogi!
Przepisu na farsz nie podaję bo to każdy robi wg własnego uznania ;)


Dodatkowo poniżej small tutorial jak skleić pierogi we "wzorek" ze zdjęcia.

 

Miłej przedświątecznej produkcji Wam Życzę!

niedziela, 14 lutego 2016

Jest eko - kolorowo





Dużo kolorowych ścinków eko skóry w moich zbiorach było impulsem do wykonania torby. Wbrew pozorom torba nie jest trudna do wykonania. Ja naniosłam kilka zmian w oryginalnym projekcie z Burdy . Po zewnętrznej stronie wykonałam dwie kieszonki na zamek. Torba zapinana jest na magnesy a nie jak w oryginale na zamek. Polecam wszycie w górną część torby (przy tzw. uszach) cienkiego plastiku lub czegoś co usztywni górną część aby się nie rozerwała pod ciężarem zawartości torby.
Polecam do samodzielnego wykonania :)



 


wtorek, 29 grudnia 2015

Mój P Y S Z N Y chleb na drożdżach - łatwizna!

Jest to nr 1 na mojej liście. Chleb jest bardzo łatwy do wykonania i można wykonać różne wariacje jeśli chodzi o dodatki od cebulki poprzez orzechy i żurawinę.
Do dzieła!

Potrzebujesz:

5 dkg drożdży
1 łyżeczka cukru
8 łyżek płatków owsianych
1 litr ciepłej wody
2 łyżeczki soli - zamiennie i testowo możesz dać coś innego zamiast soli np. vegetę lub inne przyprawy
1kg mąki pszennej
garść słonecznika łuskanego - podpiecz go troszkę na suchej patelni
garść siemienia lnianego
opcjonalnie - ja dodaję posiekaną i usmażoną/zrumienioną cebulkę, uważaj aby się nie spaliła ;) ilość - wg uznania

Co dalej?:


  1. Drożdże pokrusz do miski, posyp cukrem. Odstaw na chwilę. Gdy się rozpuszczą dodaj płatki owsiane, wodę, sól. Odstaw na 20 min.Po tym dodaj słonecznik, siemię lniane (ew. swoje dodatki) oraz mąkę. Bardzo dobrze wymieszaj - najlepiej ręką nie maszyną i nie żadnymi drewnianymi łychami.
  2. Przełóż ciasto do foremek keksowych - wyjdą dwa chlebki - uprzednio wysmarowanych masłem i posypanych bułką tartą. Pieczemy 1h/180stopni - może być krócej w zależności od piekarnika. Ja jednak osobiście używam dużej okrągłej tortownicy. Wychodzi wtedy piękny duży okrągły chleb - jak T R A D Y C Y J N Y :)
SMACZNEGO!


niedziela, 13 grudnia 2015

"Pompowany" patchwork - tutorial

Trochę to trwało jednak po wielkich trudach i znojach... ok, może trochę wyolbrzymiam ;) Fakt, pracy było przy tym sporo jednak radość syna bezcenna :)



Od czego zacząć?

1.Wybierz materiały z których chcesz uszyć patchwork, ja wybrałam resztki z szafy i z nich wycięłam co potrzeba a potrzebne są kwadraty w dwóch wymiarach z których jeden jest podstawą a drugi "napuchniętym bąblem" czyli wierzchem. Wybieraj tkaniny nie dzianinę, dzianina się naciąg przy szyciu i kwadraty mogą być później nierówne. Ja użyłam i tkaniny i dzianiny.


2. Podstawą bąbla jest mniejszy kwadrat i to na niego upinamy duży kwadrat.


3. Dla mniej wprawnych - lepiej zafastrygować, ja używam szpilek. Teraz pod maszynę... Na zdjęciach widać (być może) dokładnej jak materiał (wierzch) powinien być ułożony. Zszywamy bąbla dookoła zostawiając mały otwór dzięki któremy wypchamy nasze bąbelki, jednak jest to jeden z możliwych sposobów





 kolejny sposób to wypchać bąble gdy będą pozszywane w jedną całość ale o tym później ;)

4. Gdy już mamy sporą ilość... wypełniamy ją np. ocieplaczem w moim przypadku.






5. Zanim połączysz bąble maszynowo ułuż je obok siebie aby powstał wzór, którego oczekujesz




6. Gdy już jesteś pewna/y jak ma wyglądać patchwork połącz ze sobą bąble. I tutaj dodam, że wypchane już bąble bardzo trudno się zszywa więc radzę połączyć ze sobą bąble jeszcze nie wypełnione - nie musisz wtedy zostawiać otworu na wypełnienie, ponieważ wypełniasz je od spodu. Należy zobić mały otwór w podstawie bąbla - uważaj aby nie przeciąć wierzchu, krok następny to wypełnianie, po tym otwór należy ręcznie zaszyć.




7. Ostatni krok to podszewka, należy ją tak odszyć aby móc ją wywinąć (nie będę tego tłumaczyć bo na pewno wiesz o co chodzi :) ) Ja zrobiłam jeszcze na bokach plisy aby powiększyć lekko narzutę


8. Krok ostatni to już jedynie test przez drugorodnego ... 




8. Test zakończony pomyślnie! Udanych patchworków Wam życzę :)